• Wpisów:146
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 21:02
  • Licznik odwiedzin:38 914 / 2716 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Jak przez pierwsze 4 dni schudłam 2 kg to ile moge przypuszczalnie i realnie schudnąć przez nastepne 9 dni ?;>
  • awatar wonder-wanila: Ładnie poszło! Gratuluję! Waga pewnie będzie coraz wolniej spadać, ale 9 dni to kupa czasu, więc szykuj się na przynajmniej kolejną 3 straconą :)
  • awatar Floriida: Oooo ja na nią idę od jutra! ;P JEJ 2kg!! ale wiesz że to sama woda :P i tak naprawdę zaraz wróci :( przez 9dni hmmm może się zatrzymać waga ale tak myślę, że do 5/6kg może ci spaść. Jej ale mnie nią zmotywowałaś! ;p ale mi tak waga szybko nie spada ;(
  • awatar biteMe: właśnie mało jakoś :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
na wstępie chciałabym wam podziękować, że nie zapomniałyście o mnie i jesteście ze mną ! To wielkie wsparcie serio, pomagacie ;**

Dzisiejszy dzień, chociaż się jeszcze nie skończył był mega męczący.
dlatego, że jestem przez miesiączką mam zajbistee parcie na żarcie !!!
co chwila schodzę do kuchni i z niej wychodze mówiąc sobie w głowie "nie, nie, nie!!"

męczy mnie to. Ciągłe walczenie ze sobą. Najtrudniejszy okres to właśnie ten w czasie cioty i tuż przed nią. Jak go przetrwam będzie CUDNIE!

dzisiaj juz nie zamierzam nic jeść
ładnie zjadłam, chociaż mogłoby być lepiej
ok *700 kcal*

pomału postaram się zejść do 500 kcal
ale na razie pozwoliłam sobie na wiecej żeby uniknąć napadu na jedzenie, zjadłam troche wiecej.
przedemną troche ćwiczeń i nauka z francuskiego ;///

trzymajcie sie kochane ;**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wybaczcie laski, że tak długo mnie nie było, od świat miałam kryzys w diecie, dzisiaj sie dopiero jako tako ogarnęłam.
waga: 61 kg
jest źle....chociaż ciesze sie ze przez tyle dni wpierdzielania tak mało przytyłam, ale waga mnie nie satysfakcjonuje.

nie mam siły zeby cokolwiek jeszcze napisac, padam po szkole paa;*
  • awatar Gość: Weź sobie kobieto znajdź jakąś pasję z której coś będzie - masz pierdolca na punkcie masy ciała przez co Twoje życie i myślenie kręci się tylko wokół wagi i lodówki. Jak będziesz ważyć już te 50 kilo to naprawdę świat nie stanie się naglę piękny, ludzie nie zaczną cię kochać i podziwiać a problem pod nazwą życie sam się nie naprostuje. Nie jestem złośliwa. 3 lata życia licealnego utopiłam w dietach, anoreksjach, bulimi i "no lifeowym" jaraniu się wskazówką wagi tak jak Ty to tutaj robisz :/. Zamiast uczyć się na swoich błędach może nauczysz się czegokolwiek na moim
  • awatar Gość: witaj :*
  • awatar biteMe: bierz sie w garść i wracaj z poczwórną mocą :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Kolejny dzień udał siee dietowo Megaa.

jestem trochę zmęczona, życiem tym wszystkim nic mi sie nie chce, marze o środzie... zebym mogła powiedzieć "ZNÓW WOLNE!"
teraz siedze, słucham jakiegoś nędznego seta znajomego z gim i sie zastanawiam czy wziąc sie w garść i sie pouczyć czy pójść zapalić włączyć tv i mieć wyjeb*ne.

trudna decyzja xd

nic mi sie nie chce, niiic !!!


sądze ze nawet bede miała problem ze spakowaniem sie do sql, i zrobie to w pospiechu rano ;p

nie chciało mi sie jesc, a własciwie nie miałam czasu i swój ostatni posilek zjadłam o 15.

tak mnie ssie w brzuchu, jak cholera- ale durna ja, zamiast jeczęć ze jestem głoda, smieje sie sama do siebie bo mi burczy w brzuchu xd

chooree

dobraa koniec tej nieposkładanej chaotycznej notki, nastepnym razem postaram sie i napisze coś bardziej ambitnego... no chyba, ze bede zbyt leniwa xD
  • awatar ^^ Raspberry ^^: lepiej się pouczyć ;) też go lubię.
  • awatar biteMe: to się cieszę, że się udał :)
  • awatar Avalon07: No widzę, że dieta dobrze ci idzie;D Jestem z ciebie dumna;* Ale uczyć też się trzeba..;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
z tego wzgledu, że dzisiaj rano zjadłam na śniadanie 2 naleśniki i jedną kanapke, zjem dopiero o 13 jabłko. a potem sie zobaczy.

nawet nie chce mi sie jesc, nalesników tych tez mi sie nie chcialo zjadłam bo zjadłam.

żałosne.

wweź się w garść.

jedyne co mnie ratuje to.. fajki;p

ide napić sie zielonej
  • awatar Akolada: ooh też tak czasami mam, jem bo jem. Dobrze, że się nie łamiesz! ;) Trzymaj się. ;*
  • awatar Miaall: dasz rade , jesteś silna.;*
  • awatar biteMe: oh tak, papierosy ;/ kiedyś mogłam na lajciku 3dni kawa + fajki, tylko dużo paliłam. teraz też bym dała radę :D i mam zamiar od jutra albo poniedziałku *zobaczę* ale 2 dni
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

zal

jesteeem gruubaaa ! ale mniejsza z tym.

schudnę jutro, pojutrze.. do końca kwietnia <3

cuudniee !! nie wiem z czego sie ciesze, ale mam jakiś taki nieogar, że nie wiem xD

Ostatnio moją idolką została KATE MOSS ! ma tyle wzrostu co ja, i chcę mieć jej figureee o taak!

spoko do wakacji,bede miała ;D

a teraz grubaa ja coś sobie poogląda ONlinee ;0


byee ;***
  • awatar Belia: no rzeczywiście robi wrażenie:)
  • awatar Gość: Nie przepadam z Moss, bo z niej taka diwa, ale co prawda to prawda, jest ślicznie chuda <3
  • awatar Avalon07: Schudniesz, uda ci się tylko koniec żarcia !;) Aaa fota jest mega <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Moje kochane, piękne laaski !

Macie mi do zaproponowania jakieś seriale,telenowele ?
tematyka w sumie każda, piszcie bo mam ochotę wciągnąć się w jakąś fajną historie
  • awatar Gość: A co powiesz na coś azjatyckiego? Zawsze to jakaś nowość.Obiecuje, że Ci się spodoba. ^^ http://love-drama.pl/hana-yori-dango-po-polsku
  • awatar Dead Rabbit: Słodkie kłamstewka, Plotkara, 90210, Pamiętniki wampirów, glee :D
  • awatar Maryjane: Chipsy są mniam :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
mam świetny humor nie wiem czemu. ;D
Dzisiaj przyznam szczerze zawaliłam dietę...ale to przez to, że "niedługo świeta" I wiem, że w święta sobie pofolguje...nie lubie czegoś takiego.
Ale już dzisiaj NIC NIE ZJEM.
doobra za kare sie bilansem pochwalę choć nie ma czym xD :
- rano 3 kanapki z ciemnym chlebem no alee, jedna szynka pomidor, oczywiscie masło na wszyskich, druda twarożek i miód trzecia z pasztetem
- drożdzówka
- knopers
- monte
- kanapka taka kupiona w sklepiku szkolnym
- latte
- czekolada mleczna wedla, ale na spółkę z koleżanką
- w domu 2 kanapki z ciemnym chlebem i z kotletem do hamburgera
- kanapeczka mała z miodem i twarożkiem
- no i jeszcze coś tam poskubała, garsć płatków, gryza jakiejś kiełbasy xD ze 2 wasy


TRAGEDIA WIEM!


...ale zrobiłam to z własnej woli, nie przez "napad" Więc, nie załamuje sie bo najważniejsze jest podejście, wiem, że umiem się ogarnąć. Po świętach naa bank wezmę się za ostrą dietę, bo w pobliżu nie będzie żadnych świąt i ulg, wiec nikt nie będzie mnie zmuszał do jedzenia.
Jutro będe grzeczna ;D I postaram się być grzeczna do świąt, wtedy na wielkanoc sobie coss tam zjem ponad program.

zaraz lecę oglądać kolejne odcinki plotkary, bo zaczynam ogl od początku od 1 odc, 1 sezonu ;D

już jeden za mną, taaakże baajuu ;*

Powodzenia w diecie ! ;*
  • awatar Avalon07: Oj tam wiadomo jak to jest- JEDEN DZIEŃ..;D Ale trzeba się wziąć za dietkę ;*
  • awatar Luchar: No,no, no ;) Nieźle sobie pofolgowałaś :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nareszcie jestem po szkole.
Jestem zmęczona w ch*j.
Stwierdzam, że bardziej męczy mnie praca umysłowa niż ćwiczenia..co za paradoks xD

Dieta na razie spoko. Ale nie chwale dzisiejszego dnia przed końcem ;D

Mam trochę nauki...muszę się zmobilizować kurdee.;PP


Jak na razie:
*zupa warzywna* nie wiem ile to moze być kalorii. Zupe sama robiłam to w sumie warzywa na kostce rosołowej ugotowane xD
*gruszka*
*jogurt pitny* - 164 kcal
*activia* - 120 kcal

a teraz chwilaa na odpoczynek ;>>
Wieczorem ćwiczeenia !

;**
  • awatar Luchar: Dobrze jest :)
  • awatar BE Slim: MAm taki sam cel jak ty do konca kwetnia zobaczyc 10 kg mniej .. ale moge wiecej niz połowe osiagnac w 10 dni.. ylko kur*a nie moge spiac dupy i wziasc sie za siebie bo mam taka sama mysl ida swieta znow sie najem i kg wroca..musze usunac ta mysl z mojej głowy.. i zaczac jutro.. mowiac sobie codziennie dlaczego sobie odmawiam i po co to robie.. moze wtedy mi sie uda..! :P zycze ci powodzenia chco tobie jak narazie idzie bardzo dobrze:*
  • awatar Avalon07: OOo no to ładnie Ci idzie;) Widzisz jak chcesz to potrafisz ;D Wierze w Ciebie;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
mam takiego lenia, że mnie niedługo cholera weźmie ! nic mi sie nie chce, NIC ! kompletnie. przed sobą mam troche roboty, ale teraz ĆWICZENIA na pierwszym miejscu! więc lekcjami zajmę się pewnie po 220. No trudno. mam wywalone na szkołe... Co zdążę zrobić to zrobie.
Nie wiem czemu tak się stało, wcześniej chciało mi się uczyć, zależało mi na ocenach.. w sumie teraz też zależy ale zlapał mnie potworny przed świąteczny brak chęci do nauki.

Cóóóż. Przeżyję.

A Dieta jest jak najbardziej SPOOKO !

do końca kwietnia chcę zobaczyć *-10kg* ! marzenie !
Ale do zrealizowania..! )

Powodzenia w dietowaniu życzę, i samych sukcesów na wiosnę ! )
  • awatar Avalon07: Teraz pewnie każdemu nie chce się uczyć, na dworze ciepło, zaraz święta i kto by tu myślał o nauce?!xD Aaa z dietą uda Ci się na pewno jak się postarasz i weźmiesz za siebie ten raz- już ostatni raz;D
  • awatar Gość: nie chce mi się uczyc -.-
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dlaczego życie jest takie trudne ? Dlaczego potrzeba tyle wysiłku aby coś wyszło, coś się udało?
Bo 'na tacy' mamy podane jedno wielkie gówno, a jak chcemy być szczęśliwym człowiekiem to trzeba cholernie na to szczęście zapierdalać.

*JA ZAMIERZAM ZAPIERDALAĆ*

xD
Chcę żeby mi w życiu wyszło, żebym miała cudowną rodzinę w przyszłości, dobrą prace, kochającego męża..

A teraz chcę schudnąć, i być zadowolona z samej siebie.

czy to tak wiele ? Nie..tylko trzeba wysiłku żeby się udało..

Bo jak *WSZYSTKO MOŻNA* to ja chcę spełniać marzenia i osiągnąć to wszystko co jest realne możliwe i osiągalne !

Bo latać to ja ku*wa nigdy nie będę xD


I jak zwykle, "OD JUTRA DIETA"

Może się w końcu uda i to "JUTRO" będzie ostatnie. Zacznę i skończę. Zacznę i będe CHUDAAA !!







  • awatar Maryjane: niestety nie ma nic za darmo a Ci co myślą, że tak jest i na to liczą, maja największe pretensje do państwa i rządu i zazdroszczą ludziom, którzy mają kasę i stanowisko, "bo oni też powinni tyle zarabiac, miec internet za darmo"-jednak zapominają ile musieli oni włożyć w to pracy.
  • awatar altaya: lepiej zacząć od jutra niż poddać się całkowicie. zapraszam do siebie i trzymam kciuki:)
  • awatar Gość: Ważne, że sie nie poddajesz i dobrze tak ! Trzymam kciuki, żeby to jutro było ostatnie ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzisiaj u mnie jest znowu upragnione słoneczko ;D
Mogłoby już być tak do października...chociaż jakby zrobiło się JESZCZE cieplej to bym sie nie obraziła ;D
Marzy mi się morze, plaża, opalanie...

Taaa, marzy mi się ale dopiero jak już będę chuda.
Dzisiaj miałam 2 razy załamanie i myślałam, że nie dam rady i zjem.. bo mama zrobiłam pyszne ciasto ananasowe i ono tak na mnie patrzyło.. xD

Ale wziełam gryza i wyplułam. jestem z Siebie w sumie dumna, ale też wkurzam się bo przecież chcę schudnąć, a ciągle myśle o jedzeniu. Jakby to był jakis mój BÓG!. Nie rozumiem siebie, nie rozumiem czemu w ogóle na ludzi działa tak jedzenia, że jakiś pieprzony kawałek ciasta tak męczy, nęci, kuusi... troche mąki cukru.. ja nie mogę.

Jestem ciekawa czy kiedykolwiek nadejdzie taka chwila, że z czystym sumieniem powiem, że "Nie mam ochoty na coś słodkiego".

Ratuje się jedynie fajkami, i herbatą ze słodzikiem choć wiem, że to i tak cholernie nie zdrowe. Ale wole zapalić, czy wypić herbatę z tym chemicznym czymś, niż coś zjeść.

Do wakacji jakieś 3 miechy. A ja dalej jak wieloryb.

Czasami moje marzenie o 50 kg wydaje mi się tak nierealne, tak piękne, tak cudowne, że aż w tym szarym zasranym świecie niemożliwe. Chociaz *wszystko jest możliwe*, przez mój pesymizm..wątpie czasami w to, że mogę osiągnąć sukces.

SAMOZAPARCIE
KONSEKWENCJA
UMIAR
WYTRWAŁOŚĆ
- tego mi właśnie brakuje, choć walczę ze sobą każdego dnia.. to czasami wygrywa pokusa.

No ale ...*teraz albo nigdy*
Mało czasu mam... jak nie schudnę przed tymi wakacjami to nie schudnę nigdy...wiem to, więc zamierzam sobie i innym udowodnić, że osiągnę swój cel. NOO MUSZĘ KUU*WAA !! nie ma bata.










  • awatar Maryjane: myślę, że kiedyś to powiesz trzeba wierzyć :) do tej pory miałaś może złe nawyki, ale na pewno osiągniesz to co zechcesz.
  • awatar Maryjane: im mniej będziej jadła, tym ta ochota będzie coraz większa i nie do opanowania, niestety.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mam ciote. I przez to zawaliłam 2 dni. CHolera.

Jutro będzie lepiej.

btw. Maaatko dziewczyny maja przesrane, miesiączka, bóle brzucha, cellulit, rodzenie dzieci.. a facet ??? ...błagam was, gdzie tu sprawiedliwość !?;>
  • awatar Dead Rabbit: i w dodatku faceci mogą jeść wiecej ! no i mogą sikac na stojąco !
  • awatar Gość: Faceci nigdy nic nie robią to zawsze my wszystko odwalamy
  • awatar Gość: facet teraz nic nie robi ! dawniej to każdą ciężką robote odwalał , a w tych czasach to kobieta zapierdala !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jak wam idzie laski dieta?
Mam nadzieje, ze ok bo ja nie narzekam ;D
kolejny dzień *ZALICZONY*

zaraz musze zrobić jakieś ćwiczenia na brzuch...CHCEE LATA !! maatko... a szkoła..
szkoda gadac, mam ostatnio takiego lenia jeśli o szkołe chodzi, że to jest masakra...

dajcie wakacji proszzee ! bo ja już nie wytrzyymieee xD
  • awatar Kata's sins;): Jeszcze tylko trochę do wakacji:D Dasz radę! Gratulacje kolejnego chude dnia:)
  • awatar biteMe: też chce już lato! zn jak schudnę :D
  • awatar Gość: tak jest wakacje :**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

;)

Właśnie piję zieloną herbatkę, i zaraz wskakuje na rowerek. Musze dzisia trochę przysiąść do lekcji... ale mam takiego leenia ;/

No nic, trzeba się ogarnąć..Juz tak mało zostało do wakacji !! Na dworze tak pięknie świeci słońce, że aż chce się żyć

wczorajszy dzień *ZALICZONY*

;*
  • awatar Kata's sins;): CHUDOO:):)
  • awatar biteMe: @bravepandora: na mnie herbata i zielona i czerwona działa moczopędnie- co przyspiesza wydalanie toksyn z organizmy, więc wspomaga odchudzanie, wypełnia mi żołądek, smakuje świetnie, i zawiera antyoksydanty, działające zbawiennie nie tylko na skórę, neutralizują wolne rodniki :) mam nadzieje, że moja wypowiedź okazała się wyczerpująca :)
  • awatar biteMe: Zielona Herbata <3 uwielbiam tą w kulkach :) napiszę o tym niedługo :) mam nadzieję, że pijesz taką w liściach nie z torebek :) i czerwona też mmm
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Stwierdziłam, że najlepszym wyjściem będzie zdrowe i dłuższe odchudzanie, niż szybkie i nie trwałe. Mam dosyć diet po 200-300 kcal.

Od dzisiaj zamierzam jeść 4 posiłki dziennie, tak żeby dostarczyć organizmowi wszystkie niezbędne składniki odżywcze. Do wakacji mam 3,5 miesiąca więc NA PEWNO mi się uda.

Jak na razie dzisiaj:

Śniadanie: 1 jabłko pokrojone i zalane 3 łyzkami jogurtu.
II Śniadanie: Jabłko
Obiad: mała miseczka zupy marchwiowo-paprykowej, którą sama zrobiłam
a na kolacje zamierzam wypić sok z grejpfruta.

Moje kolacje będą marne, ale reszta posiłków, a szczególnie śniadanie będą już większe.

*OCZYWIŚCIE CODZIENNIE ĆWICZENIA*

Będę:
*codziennie biegać po ok. godzinie*
*ćwiczenia na brzuch*
*skakanka 1000 skoków*
*aerobik 30 minut*

Zaraz biorę się za sprzątanie pokoju, a potem aerobik.

byee ;*
  • awatar bravepandora: Trzymam kciuki ;)
  • awatar Kata's sins;): Ja staram się też zrzucić kg do 50 dietką 1000kcal, ale ostatnio w ogóle nie mogę zmusić się do ćwiczeń:/
  • awatar biteMe: dużo ćwiczeń! oby nie skończyło się na pustych słowach! Trzymam kciuki! Aaaaa i lepiej nie postanawiać sobie "będę biegać codziennie" bo przyjdzie taki dzień, że nie będziesz miała czasu albo coś Ci wypadnie i nie pobiegniesz, postanów sobie "biegam jak najczęściej" :) o wiele milsza perspektywa, nie zawiedziesz samej siebie, bo przecież wywiązujesz się z "umowy" :) TRZYMAM KCIUKI :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Może ktoś mi powiedzieć, kto jest na tej diecie, albo był ile można schudnąć przez 2 tyg jedząc *200-300 kcal* ?

PROOOSZEE !! )
  • awatar Rosellina: 200-300 kcal to strasznie mało, trudna dieta, ale życzę powodzenia i wytrwałości ^^
  • awatar ♥wczorajszejutro: no wiem,pół roku to niby i dużo,ale mi się wydaje,że opłaca się , za cenę zdrowia i dobrego samopoczucia i chociażby tego,że łatwo się po niej na swojej wadze utrzymać:)
  • awatar Tosiaaa: byłam na takiej diecie, schudnąć można na prawdę dużo, bo jeśli będziesz się trzymała tych 300kcal to co najmniej 7kg, ale później jest bardzo trudno to utrzymać ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
3 dni i po sprawie ))

Przyznaje racje osobom, które mówiły, że jest ciężko i po tym ma się większy apetyt.

GŁODÓWEK nie polecam, właściwie to ODRADZAM.

fajne w nich tylko to jest, że waga leci jak nienormalna w dól, i tyle z pozytywnych skutków. Ja juz w 4 dzień głodówki nie miałam kompletnie na nic siły. sądze, że po dzisiejszym jedzeniu przytyłam jakieś 1,5 kg. Jutro się ogarne.


żałuje, cholernie żaluje, że byłam na tej głodówce. a Tych którzy chcą na nią przejść *OSTRZEGAM* bo to gówno, a nie odchudzanie.


byee.
  • awatar systematycznychaaos: moim zdaniem najlepsze na odchudzanie jest jeść regularne posiłki. to zawsze pomaga
  • awatar Gość: dzięki , że mówisz bo miałam sobie zrobic :*
  • awatar ♥wczorajszejutro: to co napisze ,może Cię nie zachwyci,ale w pół roku. z tym,że to naprawde jest najlepsza dieta.Sama na takiej jestem już tydzień i dwa kilo schudłam:) ćwiczę na 3h wfu w tyg.do tego biegam wieczorem i oczywiście jakieś drobne ćwiczenia w domu.. a słodycze jem ja jadłam:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
http://www.glodowka.pl/podstrona.php?dzial=wychodzenie

Po głodówce zamierzam trzymać się tych zasad i wyjść z niej bez szwanku, a tylko z ujemnymi kilogramami. Jeszcze 4 dni. Prawie połowa za mną
  • awatar Uśmiech ♥: fajnie xd
  • awatar Gość: przydatny artykuł. dzięki i powodzenia w dalszej głodówce :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jestt okej, w sumie nawet się przyzwyczaiłam, i apetytu już prawie wcale nie mam. Waga leci w dół. Przez to, że wczoraj na śniadnie zjadlam plaster ananasa, przez cały dzień schudłam tylko *0,6kg* Czyli w ciągu 2 dni *-1,6kg*
Jest nieźle
Dzisiaj rano wypiłam rozcieńczony z woda sok z jednego grejpfruta, na spalanie tłuszczyku i koniec z ananasami! przynajmniej na czas głodówki

Dzisiaj juz trzeci dzień. Zobaczymy jak mi pójdzie

W nagrodę, że wytrzymałam te dwa dni kupiłam sobie lakier do paznokci, taki w kolorze "malinowym" i zaraz pomaluje swoje pazurki, nałożyłam sobie maseczke kakaową, a wczoraj wieczorem zrobiłam sobie kąpiel w wannie i wsypałam sobie cudownie pachnącą sól do kąpieli, którą też wczoraj zakupiłam ;D

Trzeba się nagradzać xDD

;**
  • awatar Gość: zazdroszcze wytrfałości ;] :***
  • awatar Gość: Efekt jojo gwarantowany! Koniec głodówki = ostre wpierdalani*!! Apetyt Ci wróci a razem z nim kilogramy.
  • awatar biteMe: apetyt za chwile Ci wróci! i to wilczy!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

<3

Mam świetny humor
i duuuzo rzeczy do zrobienia
z racji tego, że wczoraj posprzątałam to dzisiaj całą sobote poświęcam gramatyce historycznej xd
musze to wszystko ogarnać

;]

po pierwszym dniu głodowki na wadze *-1kg *

jestem przeszczęśliwa ;**

dzisiaj już drugi dzień

Życzę powodzenia w dietowaniu !!
  • awatar Gość: A ja po wczorajszym obżarstwie przytyłam kg ;/ mnie wiem co mnie skusiło... <płacze>
  • awatar biteMe: ładnie!
  • awatar ♥wczorajszejutro: trzymam kciuki :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Nie poszłam dzisiaj do szkoły i czuję się z tego powodu świetnieee !

Zaraz zabieram się za sprzątanie, muszę zmienić pościel w swoim pokoju, wytrzeć kurze, odkurzyc podlogę i takie tam

A jeśli chodzi o dietę:
- rano sok z cytryny + woda ( na poprawę metabolizmu i piękna cere ;D)
- sok z grejpfruta jednego równiez na przyspieszenie metabolizmu

i tyle na dzisiaj ;]

Moja mama która, tez jest na diecie...z tym, że ona juz 10 kg schudla.. wyraziła chęc biegania ze mną, wiec koło 15 wybieram sie na 6 km truchcik, i jak humor mi dopisze to moze wieczorem gdzieś wyjdę ze znajomymi, zeby w tym domu nie siedzieć

Słońce leniwie błyszczy na niebie, i wyciąga swoje cudowne promienie, które wpadają do mojego pokoju..- dzisiaj mam chęć do życia, do walki, do pracy nad sobą
 

 
GŁODÓWKA.
start: 9 marca.

muszę schudnąć.. nie, nie JA SCHUDNĘ !
Nie ma innej opcji.
  • awatar ♥wczorajszejutro: zgadzam się z @PannaCamilla - schudnąć można bez głodówki :P ale trzymam kciuki mimo to :)
  • awatar Gość: Możesz schudnąć nie głodując się ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Juz chyba nie musze nic pisać, Po prostu sie znowu nawpieprzałam, jak gruba tłusta świnia.

DO niczego sie nie nadaje, jestem taka beznadziejna, tylko wpierdalac potrafie.
jejuuuu jaka ja jestem łakoma i okropna ! Wpieprze wszystko sama... a ludzie w biedniejszych krajach nie mają co jeść..

Jest mi siebie tak żal, ze nie mam na nic ochoty, a nie mam ochote na to zeby sie pociąć, zapalic szluge i wypic jakiegos drina

...chce żeby mnie ktoś przytulił, chce żeby przytulił mnie jakiś "ON"..

nie zasłużyłam..(((((((

tak użalaj się nad sobą gruba idiotko !!!
  • awatar systematycznychaaos: dasz rade!
  • awatar biteMe: ja też wczoraj! taki dzień, jakaś faza księżyca ;/ Ej ale nie ma co się użalać, co się stało to się stało. wyrzuty sumienia i użalanie tutaj nie pomogą! Jak się upadnie, trzeba wstać! I TO OCZYWISTE że jak jesz tak mało to później wilczy głód! przetestowane osobiście ;/ od dziś postanowiłam porzucić na jakiś czas moje destrukcyjne dietowanie a włączyć Zdrowe! na wiosne :)
  • awatar Slimflobie: A ja mam nadzieję, że Ty również swoją dietą mnie zmotywujesz. : D Ja po prostu wczoraj cały dzień zawaliłam, bo byłam u dziadka na imieninach i pół kilo przybyło, a zjadłam tylko kawałek ciasta. oO
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
wszystko mnie denerwuje, do godziny 13 jadlam okej, byłam na 1,5 jabłkach i 3 łyzkach jogurtu naturalnego, potem nie wytrzymałam i pomyslałam, ze zjem bo potem i tak to wyrzygam...
suuper, nawzerałam sie, za dugo czekałam i nie zwymiotowałam...
próbowałam dwa razy ale to i tak nic nie dało..
jestem załamana ! Chcę schudnać, ale mam zbyt słaba wolę....wieczorem znów pójde biegać..ale chce sie pozbyc tego jedzenia.. a mianowicie:
- troche sałatki "gyros"
-ze dwie łyzki fasolki po Bretońsku
-garsć malutkich ciasteczek w kształcie jakis zwierząt
- dwie czekoladni z bombonierki
-połówka bułki z twarozkiem i miodem
-zrobiłam sobie w salaterce płatki coocie cris( czy jak to sie tam pisze )z mlekiem
- no i drugie pół bułki z masłem i serem

TRAGEDIA ! jest mi tak źle, czuję się okropnie..

wezme coś na przeczyszczenie bo nie wytrzymam
..ciekawe jak to jutro będzie
Cholera chcę schudnąć no!
  • awatar ruda♥: boże brak mi siły woli na odchudzanie... :<<<<<<<<<<
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czerwone kostki u rąk, przekrwione załzawione oczy i ten posmak w gardle...
Matko dzisiaj pierwszy raz, od początku diety wymiotowałam..
Okropne to jest, ale wiem, że to nie pierwszy i ostatni raz, bo teraz musze schudnać... nie moge zawalać, a jak już coś zjem to nie bede przecież bezczynnie siedziec i czekac az zarcie w brzuchu mi sie odłoży w tłuszcz..
Wiem, mogłabym ćwiczyć.. ale przecież ćwicze, tylko mi to nie wystarcza.

Biegałam dzisiaj, jetem padnięta, ale i zadowolona.

Mam nadzieje, że wiecej bedzie diety niż rzygania.
  • awatar Starlight: jak w taki sposob chcesz chudnac to powodzenia, moze i dojdziesz do 50kg zeby po 2 tyg miec 55 ;) idz do dietetyka, to serio pomaga..
  • awatar biteMe: rzyganie jest słabe! też miałam taki chwilowy okres, że jak dopadł mnie wilczy głód to sobie rzygnęłam, ale to prowadzi donikąd. Nic mi to nie dało, a czułam się fatalnie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›